Jak kształtuje się wizja przyszłości polskiego rolnictwa? Za nami 10. edycja konferencji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”

Katowice, 28 października 2022 r.

Agrotechnika, technika rolnicza, rolnictwo węglowe, produkcja mleka i trzody chlewnej oraz kwestie związane z energią – to najważniejsze i najpilniejsze tematy, wokół których poruszali się uczestnicy 10. jubileuszowej edycji konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie. W jej ramach specjaliści i eksperci z sektora rolnego dyskutowali o szansach, wyzwaniach i ograniczeniach, które czekają polskie rolnictwo. W wydarzeniu wzięło udział 1300 uczestników, w tym 600 stacjonarnie.

10. edycja konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie odbyła się 27 października br. w Hotelu Windsor w Jachrance. Coroczne spotkanie, gromadzące przedstawicieli wszystkich środowisk rolniczych, w tym administracji i polityki, rolników, producentów maszyn, jak i organizacji pozarządowych, to forum wymiany opinii i dzielenia się wiedzą niezbędną do rozwoju jednej ze strategicznych branży w polskiej gospodarce. W ramach dziesięciu sesji tematycznych grono profesjonalistów zaprezentowało wizję przyszłości rolnictwa i praktyczne sposoby jej wdrożenia.

Konferencja Narodowe Wyzwania w Rolnictwie od dekady gromadzi osoby zainteresowane polskim rolnictwem, dając możliwość przedstawiania opinii i dzielenia się potrzebną do rozwoju wiedzą. To spotkanie w gronie ekspertów, specjalistów oraz przedstawicieli branży rolnej, którzy w ramach wydarzenia mogli przedstawić własne spostrzeżenia dotyczące bieżącej sytuacji w sektorze rolniczym. Tegoroczna edycja nawiązywała nie tylko do wizji przyszłości rolnictwa, lecz także do praktycznych rozwiązań, które umożliwiają jej zrealizowanie – w szczególności wobec wydarzeń związanych m.in. z agresją Rosji na Ukrainę i trwającą wojną – mówi Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP.

Podczas sesji inauguracyjnej omówiono rolę Krajowego Planu Strategicznego dla nowej Wspólnej Polityki Rolnej, dokumentu szczególnie istotnego dla polskiego rolnictwa. Plan ten został zatwierdzony w lipcu br. I choć w opinii wicepremiera Henryka Kowalczyka, wygłoszonej podczas wystąpienia inaugurującego tegoroczną konferencję, odzwierciedla on komplementarne podejście do produkcji rolniczej, to nie stanowi ostatecznej wersji i może być wielokrotnie zmieniany. Już teraz, w opinii wicepremiera, zmian wymaga strategia Zielonego Ładu, gdyż jej założenia nie przystają do obecnych uwarunkowań w Europie i sytuacji geopolitycznej na świecie.

–  Miejmy jednak świadomość, że Krajowy Plan Strategiczny może być wielokrotnie zmieniany. Jest wciąż pole do rozmów i negocjacji - podkreślił wicepremier Kowalczyk precyzując, że rząd będzie miał prawo do wprowadzenia ośmiu zmian w przyjętym przez Komisję Europejską dokumencie. – Trudno KPS oceniać dziś, będziemy musieli oceniać go w trakcie realizacji i zmieniać, jeśli taka zajdzie potrzeba. Nie jest to dokument ostateczny – dodał.

Środki przeznaczone na rolnictwo w Polsce na lata 2023-27 to niemal 25 mld euro. Wiążą się z tym wyzwania nie tylko dla rolnictwa, lecz także dla całej polityki rolnej. Jak wskazuje Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa, trzeba wyzwania te rozpatrywać w trzech perspektywach.

W perspektywie krótkoterminowej głównym celem jest wyprowadzenie rolnictwa z kryzysu, z którym boryka się całe rolnictwo w Europie. Duży wpływ na tę sytuację ma wojna w Ukrainie, która dotknęła produkcję rolniczą poprzez wzrost cen nawozów. Natomiast w średniej perspektywie do głównych wyzwań należy zatrzymanie procesu likwidacji hodowli, który szczególnie w Polsce odbywa się w szybkim tempie.

To jest trudne zadanie i dlatego tak bardzo postawiliśmy w Planie Strategicznym na odbudowę i rozwój hodowli. Z tych 25 mld euro na najbliższe 5 lat do gospodarstw hodowlanych trafi prawie 4 mld (3,8 mld). To jest ogromna zmiana – to są kryteria dobrostanowe, dosyć łatwe do spełnienia i stopniowane – mówi Janusz Wojciechowski.

Z kolei wyzwaniem długoterminowym jest zwiększenie dodanej wartości rolniczej, a więc zwiększenie korzyści płynących z produkcji. Komisarz porównał potencjał rolniczy Polski i Włoch, gdzie przy podobnych warunkach Włosi osiągają większe zyski.

–  Przede wszystkim wynika to z tego, że mają rozwinięte przetwórstwo. Przetwórstwo w rękach rolników – to jest klucz do sukcesu. Rolnicy włoscy nie sprzedają winogron, tylko wino. Mają własne spółdzielnie i przetwarzają. I w ten sposób ta wartość dodana zostaje w ich kieszeniach. W Polsce jest ogromny potencjał – rozwój przetwórstwa, sprzedaży lokalnej i detalicznej, który już się dzieje, ale to jest długofalowy proces. To trzeba zrobić, ale należy wiedzieć, do czego zmierzamy – do zwiększenia udziału rolników w tej wartości dodanej. Rolnicy wykonują ciężką pracę, za którą jesteśmy im bardzo wdzięczni. Zapewniają nam bezpieczeństwo żywnościowe i eksport, ale rolnicy muszą więcej z tego mieć – podsumował Janusz Wojciechowski.

Zbliżający się wielkimi krokami start nowej Wspólnej Polityki Rolnej to nowe, niełatwe wyzwania dla rolników. Czy nowa WPR wciąż wytycza drogi do rozwoju czy raczej do marginalizacji europejskiego rolnictwa? Czy Krajowy Plan Strategiczny ma szanse sprostać wyzwaniom, przed jakimi WPR stawia dziś polskich rolników? To dwa najważniejsze wątki przewijające się w ramach dyskusji podczas konferencji.

Uczestniczący w dyskusji nad Wspólną Polityką Rolną Wiktor Szmulewicz, szef Krajowej Rady Izb Rolniczych, wyraził obawę, że doprowadzi ona do cofania rolnictwa. 

–  Powinniśmy dziś patrzeć na świat inaczej niż dwa lata temu. Mieliśmy pandemię, mamy wojnę na Ukrainie, zapotrzebowanie na surowce i żywność w świecie rośnie, 15 listopada mamy mieć 8 mld ludzi do wykarmienia, narastają problemy z suszą, a obszary, na których można oprawiać się kurczą - wyliczał prezes KRIR. –  Nie można w tych okolicznościach prowadzić polityki, która prowadzi do ograniczania produkcji rolniczej. Tymczasem mamy w PROW środki, ale nie na rozwój, tylko na redukowanie produkcji. To nie powinny być pieniądze na rolnictwo ekstensywne, lecz na rolnictwo intensywne, ale jak najmniej szkodliwe dla środowiska – mówił Wiktor Szumlewicz.

Istotny wątek poruszany w dyskusji podczas tegorocznej konferencji związany był z kwestiami klimatycznymi. Jak będzie wyglądać produkcja rolna wobec zaostrzających się reguł związanych z ochroną środowiska i klimatu? Jak funkcjonować w obliczu zmieniających się uwarunkowań prawno-ekonomicznych oraz klimatycznych?

- Przed rolnikami staje ogromne wyzwanie. Muszą stawić czoła zmianom klimatycznym, a jednocześnie wyżywić cała nasza populację. Jedna czwarta gazów cieplarnianych pochodzi z rolnictwa. Wzrost temperatury o 1 stopień, to z kolei spadek plonów o 7 proc. Musimy więc przyczynić się do wprowadzenia zrównoważonego rolnictwa - stwierdził Antoine Bernet, Country Division Head Poland, Baltics, Czech Republic, Slovakia Bayer CropScience.

W opinii Marcina Muchy, dyrektora Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, przejście na model produkcji zrównoważonej bardzo mocno dotyka kwestii opłacalności produkcji. – Nie można pozwolić na przysłowiowe "wylanie dziecka z kąpielą". Rolnik staje sam przed wyzwaniami, którym ciężko sprostać. Ważne, by preparatów nie wycofywać siłą, ale dawać rolnikom alternatywę – przekonywał dyrektor Mucha.

Według Dariusza Sipa, prezesa zarządu Syngenta Polska, utrzymanie opłacalności produkcji i jednoczesne stawianie na rolnictwo regeneratywne to prawdziwa „mission impossible”, jakiej podjęła się Unia Europejska. Prezes zwrócił uwagę na nieuregulowany rynek biopreparatów i konieczność zastąpienia konwencjonalnej chemii, co jest dla branży producentów środków ochrony roślin niewyobrażalnym wyzwaniem. – Element legislacyjny musi być wspierający w innowacjach. Prawodawstwo należy zrewidować i dostosować w obszarze bio i cyfryzacji – powiedział prezes Sipa.  

Jedną z odpowiedzi jaką proponuje Unia Europejska jest „Rolnictwo Węglowe”. To kierunek stanowiący część rolnictwa zrównoważonego i jednocześnie praktyka, którą promuje UE.

W dyskusjach padają różne terminy: rolnictwo regeneratywne, biologizacja, rolnictwo węglowe, ale spoglądając w definicję, wszystko sprowadza się do rolnictwa zrównoważonego – mówił Adam Kopyść, dyrektor ds. cyfrowego i zrównoważonego rozwoju biznesu (Polska, Czechy, Słowacja, Estonia, Litwa i Łotwa) z firmy Bayer.

Jego zdaniem rolnictwo węglowe jako część rolnictwa zrównoważonego, powinno spełniać swój cel ekonomiczny i zachować opłacalność produkcji; spełniać swój cel środowiskowy poprzez zmniejszenie wpływu rolnictwa na środowisko oraz wpływać na społeczną akceptację rolnictwa. Wprowadzanie praktyk rolnictwa węglowego będzie wiązać się z dodatkowymi, "ubocznymi" korzyściami, przede wszystkim dlatego, że bardzo ważnym elementem tego systemu jest optymalizacja zużycia środków produkcji. W następnych miesiącach dużo będzie działo się w zakresie legislacji rolnictwa węglowego i płatności węglowych. W przyszłym roku pojawią się też propozycje legislacyjne, dotyczące zrównoważonych łańcuchów żywnościowych. Rynek płatności węglowych i zaangażowanie branży spożywczej w ograniczenie emisji w całym łańcuchu dostaw dopiero się zaczyna. To bardzo ważne, bo ta branża jest istotnym czynnikiem, wpływającym na motywację do proklimatycznych działań.

Ograniczenie emisji i sekwestracja dwutlenku węgla, dzięki rynkowi płatności węglowych może stać się nową, dodatkową "uprawą" dla rolników. W rolnictwie węglowym skupiamy się na redukcji emisji dwutlenku węgla oraz magazynowaniu węgla organicznego w glebie. Z jednej strony znajdują się rolnicy, którzy poprzez poszczególne dobre praktyki rolnictwa węglowego (np. ograniczenie mechanicznej uprawy roli, uprawa roślin okrywowych itp.) sprzyjają wychwytywaniu i sekwestracji atmosferycznego dwutlenku węgla w glebie. Po drugiej stronie są nabywcy kredytów węglowych – najczęściej duże korporacje, które chcą zmniejszyć swój ślad węglowy i zneutralizować generowaną przez swoją działalność emisję dwutlenku węgla – wyjaśniał Adam Kopyść.

Wśród tematów dotyczących gospodarstw rolnych nie mogło zabraknąć rozmów o nowoczesnych technologiach wykorzystywanych w chowie i hodowli trzody chlewnej. Jak wykorzystać ekoschemat „dobrostan zwierząt” dla poprawy opłacalności produkcji?

 

– Wydamy na dobrostan więcej niż cała Unia Europejska w poprzedniej perspektywie. Wsparcie dla hodowców jest więc z pewnością kluczowe w KPS – zwrócił uwagę Jacek Zarzecki, prezes zarządu Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego. – Nie sztuką jest jednak pokazać tort i zamknąć sklep. Trzeba jeszcze zadbać, by ten tort dobrze i sprawiedliwie podzielić. Dobrostan zwierząt to może być największy sukces nowych założeń polityki rolnej. Takiego wsparcia, w tym sektorze produkcji, dotąd nie było. To duży sukces Janusza Wojciechowskiego i Henryka Kowalczyka – dodał.  

Rolników czeka konieczność wprowadzenia optymalizacji procesów. Obejmuje to nie tylko metody nawożenia, lecz także wdrożenie rozwiązań technologicznych i programów wspierających produkcję.

W ciągu minionej dekady odnotowano w Polsce zmniejszenie liczby gospodarstw z produkcją zwierzęcą. Za tę sytuację odpowiada m.in. załamanie się cen na rynkach, zagrożenie wywołane ASF, jak i wymogi bioasekuracji. Jednym z kluczowych wyzwań jest zatem wyprowadzenie rolnictwa z kryzysu, w jakim znajduje się całe rolnictwo europejskie. Jakim krokiem podąża zatem hodowla roślin?

Obecnie hodowla stoi przed szeregiem wyzwań. Z jednej strony zmieniający się klimat, a z drugiej niepewna sytuacja na rynku energetycznym i politycznym, tym bardziej wymuszają zapewnienie globalnego dostępu do żywności, a także coraz bardziej znaczące uwarunkowania ekonomiczne, w tym głównie dostępność i koszty środków do produkcji – mówił Artur Kozera manager produktu i marketingu Rapool Polska. – To właśnie odmiana jest czynnikiem definiującym plon. Natomiast nawożenie jest elementem, który wykorzystuje potencjał odmiany w maksymalny sposób. Dlatego tym bardziej istotna jest odpowiedź hodowli na nowo definiowane wyzwania – dodał.

W swoim wystąpieniu odpowiadał też na pytanie, w jakim aspekcie czynniki prawno-ekonomiczne, decydują o plonie. W tym przypadku będzie ich kilka: ograniczenie możliwości stosowania środków ochrony roślin, w tym głównie insektycydów; dyrektywa azotanowa, czyli wpływ azotu na wody gruntowe, zmuszająca producentów do innego podejścia do nawożenia azotem.

Integralną częścią konferencji jest wieczorna gala, podczas której wręczone zostały nagrody w trzech konkursach – Innowacyjny Farmer 2022, Innowacyjny Produkt Rolniczy 2022 oraz Innowacyjny Produkt Ogrodniczy 2022. Ich organizatorem, podobnie jak konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie jest Grupa PTWP, wydawca miesięcznika „Farmer”, portalu farmer.pl oraz sadyogrody.pl. Tradycyjnie przyznane zostały również wyróżnienia internautów.

Zapraszamy do odwiedzenia strony: www.narodowe-wyzwania.farmer.pl

Informacje dodatkowe

Galeria zdjęć