W jakim kierunku zmierza polski przemysł? Podsumowanie Forum Zmieniamy Polski Przemysł 2019

Warszawa, 28 lutego 2019 r.

Co zdecyduje o losach polskiej gospodarki w najbliższej dekadzie? Czego obawia się polski biznes, a w czym widzi szanse i atuty? Czy krajowy przemysł stać na spektakularny „skok do przyszłości”? 19. edycja Forum Zmieniamy Polski Przemysł, 27 lutego br.
w Warszawie, zgromadziła czołowe postacie polskiej gospodarki wokół kluczowych problemów
i wyzwań rozwojowych stojących przed najważniejszymi sektorami. Dyskusji otwierającej forum towarzyszyła prezentacja raportu „Polska gospodarka +plus/–minus. Szanse i zagrożenia – dziś
i jutro”.

Forum Zmieniamy Polski Przemysł to jedna z najważniejszych i najdłużej organizowanych debat
o stanie, przemianach i perspektywach rozwoju polskiej gospodarki. Już po raz 19. w Warszawie spotkało się grono znamienitych gości, w tym m.in.: prezesi i członkowie zarządów czołowych przedsiębiorstw głównych branż przemysłu, szefowie instytucji gospodarczych, przedstawiciele rządu i jego agend, a także niezależni eksperci. Program tegorocznego Forum objął kluczowe problemy
i wyzwania stojące przed polską gospodarką.

 

– Część analityków zawsze prognozuje negatywnie, ja jestem optymistą, ale zawracam uwagę, że bogatsi będą musieli się podzielić – powiedział Zbigniew Jakubas podczas sesji otwierającej Forum Zmieniamy Polski Przemysł 2019 odnosząc się do raportu „Polska gospodarka +plus/–minus. Szanse
i zagrożenia – dziś i jutro”, który stanowił punkt wyjścia do dyskusji. – Już w 2008 roku analitycy prognozowali, że polska gospodarka się zawali, tymczasem my wciąż się regularnie rozwijamy. To przede wszystkim zasługa sektora prywatnego, za co mu powinniśmy być wdzięczni, bo to 80 proc. dochodu narodowego. Polak po prostu potrafi – mówił Zbigniew Jakubas podkreślając, że biznes musi się przesuwać w stronę solidaryzmu społecznego. – Nie jestem fanem rozdawnictwa, ale pewnych zmian nie unikniemy w tym zakresie, co widać po tym, co dzieje się w takich krajach jak Włochy czy Grecja. Bogatsi muszą się podzielić – stwierdził.

 

Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju przekonywał, że wzrost wynagrodzeń znajduje się na tym samym poziomie co produktywność, a to przekłada się na konsumpcję. – Coraz więcej pieniędzy zostaje w rękach ludzi, a to świetny sygnał dla biznesu, bo ludzie zaczną kupować produkty – powiedział minister również odnosząc się do raportu „Polska gospodarka +plus/–minus. Szanse i zagrożenia – dziś i jutro”. – Jeszcze kilka lat temu wieszczono bezrobocie, załamanie gospodarki, to, że wzrost PKB spadnie poniżej trzech proc. Tymczasem po czterech latach rządów, jeśli spojrzymy na sytuację gospodarczą kraju, kombinacje wskaźników, to powiem szczerze, że chciałbym takiej kombinacji teraz i na najbliższe lata. W Europie wzrost gospodarczy Polski czy kwestie społeczne budzą spore wrażenie – dodał.  

 

– Wzrost wynagrodzeń Polaków może być motorem do wzrostu gospodarczego także z innych powodów. Może posłużyć do wzrostu krajowych oszczędności – mówił Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. – Wciąż jesteśmy biedni w porównaniu z innymi społeczeństwami UE, bo chociaż wynagrodzenia rosną, to majątek wciąż mamy niewielki. Nie mamy kapitału. Nie utrzymamy trendu wzrostowego, jeśli części wynagrodzeń nie zachowamy na przyszłość – prognozował.

 

Część obecnego wzrostu wynagrodzeń powinna zostać zakumulowana z korzyścią dla polskiej gospodarki. Powinniśmy iść drogą innych rozwiniętych gospodarek świata, które inwestycje
w infrastrukturę finansowały z funduszy własnych – ze środków gromadzonych długoterminowo przez obywateli z myślą o ich bezpieczeństwie socjalnym – przekonywał Borys.

 

Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego dodał, że Polacy pozytywnie postrzegają swoja sytuację. – Po raz pierwszy ich odsetek przewyższa odsetek tych, którzy oceniają tę sytuację źle. To przełoży się na zwiększone inwestycje, na co wskazuje także wzrost wykorzystania ulgi podatkowej na cele badawczo-rozwojowe – wskazywał.

 

– Hamulcem dla gospodarki nie musi być również mniejsza pula środków unijnych w następnej perspektywie budżetowej. Nawet jeśli sprawdzą się doniesienia o mniejszej ilości pieniędzy dla Polski, to nadal będzie ich dużo i Polska pozostanie największym beneficjentem unijnego budżetu – mówił Piotr Michałowski, dyrektor polskiego biura Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Podkreślił, że najprawdopodobniej w nowej perspektywie będzie obniżony współczynnik dofinansowania ze środków unijnych. – To oznacza, że wartość projektów będzie podobna, o ile nie większa – dodał dyrektor EBI.

 

– Tym jednak, co naprawdę spędza polskim przedsiębiorcom sen z powiek, jest fiskalizm, zmienność prawa i opresyjność ze strony państwa. Niestabilność prawa to największe zło, jakie może dotyczyć działalności gospodarczej. To zmniejsza konkurencyjność naszego państwa – stwierdziła Małgorzata Starczewska Krzysztoszek z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Na opresyjność aparatu państwowego zwracał również uwagę były wicepremier Janusz Steinhoff.
– Prokuratura działa w systemie nakazowo-rozdzielczym – stwierdził. Jego zdaniem obserwowana ostatnio aktywność prokuratury będzie owocowała tym, że menedżerowie, zwłaszcza w spółkach Skarbu Państwa będą się bali podejmować jakiekolwiek decyzje. Były wicepremier zwrócił również uwagę na rosnącą rolę państwa i pomieszania przezeń funkcji regulacyjnych i właścicielskich. – Wartość spółki nie może być generowana poprzez takie czy inne regulacje. Negatywne skutki będą widoczne
w odniesieniu do całej gospodarki, już są widoczne w odniesieniu do elektroenergetyki – powiedział wicepremier.

 

Tematyka XIX edycji Forum Zmieniamy Polski Przemysł objęła problemy polskiej gospodarki
w branżowym, analitycznym przybliżeniu. Wiele uwagi poświęcono tematom związanym
z inwestycjami w infrastrukturę. W debacie pt.: „Transport – infrastruktura i inwestycje" udział wzięli przedstawiciele kluczowych podmiotów (administracji i rynku), którzy wspólnie stają przed zadaniem dokończenia inwestycji w infrastrukturze drogowej i kolejowej. Perspektyw finansowania Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, rentowność największych firm budowlanych w naszym kraju, czy Strategia Zrównoważonego Rozwoju Transportu – to tematy, z którymi zmierzyli się uczestnicy spotkania.

 

– Kondycja branży budowlanej ulega pogorszeniu i na rynku, wraz z publikacją kolejnych wyników finansowych firm, są widoczne podobne symptomy kryzysu jak przed Euro 2012 – ocenił Wojciech Trojanowski, członek zarządu grupy Strabag w Polsce. –  Problemy mogą być nawet większe niż w 2012 r., bo wtedy inwestycje dotyczyły przede wszystkim dróg i stadionów. Teraz natomiast koniunktura dotyczy wszystkich segmentów budownictwa – zaznaczył Trojanowski. Jednocześnie pozytywnie odniósł się do projektu nowego Prawa zamówień publicznych, gdzie waloryzacja ma być obowiązkowa dla wszystkich kontraktów powyżej 12 miesięcy. – Nowe Prawo zamówień publicznych może dać ramy do dobrej współpracy między inwestorami a wykonawcami. Czeka nas w przyszłości jeszcze wiele przedsięwzięć, jak choćby Centralny Port Komunikacyjny – powiedział.

 

Dyskusja o zagranicznej ekspansji polskich firm podczas Forum Zmieniamy Polski Przemysł była okazją do podsumowania dotychczasowych doświadczeń i zastanowienia się, jak doskonalić system wsparcia dla polskich firm za granicą.

 

Łukasz Porażyński, dyrektor Departamentu Handlu i Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, przekonywał że ze względu na strukturę polskiego eksportu (ok. 80 proc. trafia na rynki UE), ważna jest sytuacja gospodarcza na kluczowych rynkach zbytu. – Szczególnie złe sygnały płyną z gospodarki niemieckiej, największego partnera polskiego. Na jego kondycję może wpłynąć zapowiadana wojna celna USA-UE na rynku motoryzacyjnym. Dotknie to nie tylko niemiecki przemysł motoryzacyjny, który najwięcej w Europie eksportuje do USA, ale wszystkie gospodarki powiązane z nią, w tym polską – stwierdził.

 

W jednej z poświęconych energetyce sesji podczas Forum Zmieniamy Polski Przemysł 2019 wziął udział Michał Kurtyka, wiceminister środowiska, prezydent ubiegłorocznego szczytu klimatycznego COP 24. – Dziękuję za ciekawą debatę o wyzwaniach przyszłości dla sektora energii i polityki klimatycznej –
o oczekiwaniach społecznych oraz wpływie na środowisko. XX wiek był wiekiem ekspertów
i inżynierów, wiele wskazuje na to, że w XXI wieku nastąpi demokratyzacja myślenia o energetyce – napisał na Twitterze.

 

Jednym z elementów zmian w energetyce jest rozwój elektromobilności. – Wybór samochodu elektrycznego będzie z czasem bardziej ekonomiczny, niż wybór samochodu spalinowego. To będzie rewolucja, która doprowadzi do tego, że ten trend jeszcze bardziej przyśpieszy – zapowiadał na Forum Zmieniamy Polski Przemysł Michał Kurtyka. Przypominał, że na pierwszy milion samochodów elektrycznych na świecie musieliśmy czekać 60 miesięcy, na drugi 17, na trzeci 10, na czwarty tylko 6 miesięcy, a piąty na dniach przekroczymy i zajęło to tylko pięć miesięcy, a ten trend będzie tylko przyśpieszał.

 

– Konieczna jest zmiana struktury produkcji energii elektrycznej w Polsce, nie można utrzymać dalszej dominacji węgla kamiennego i węgla brunatnego. Chcąc obniżać ceny energii, powinno się rozwijać OZE. Pod znakiem zapytania jest energetyka jądrowa – mówił z kolei Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. – Jednym z najważniejszych problemów polskiej gospodarki jest to, że bez taniej energii elektrycznej przemysł będzie zmniejszał swoją konkurencyjność i część tego przemysłu może po prostu zostać wyprowadzona z Polski – dodał.

 

Uczestnicy Forum Zmieniamy Polski Przemysł omówili także tematy związane z kluczowymi dla rozwoju gospodarki innowacjami, przedstawiciele sektora IT i nowych technologii zmierzyli się z zagadnieniami IV rewolucji przemysłowej i adaptacją rozwiązań Przemysłu 4.0 do realiów polskiej gospodarki.

 

Pomimo opóźnionego startu i adaptacji przez polskie firmy zdobyczy trzeciej rewolucji przemysłowej, czyli automatyzacji i robotyzacji, relatywnie wysoki jest poziom gotowości i wdrażania rozwiązań cechujących Przemysł 4.0. Jednak nadal występuje pewien opór ze strony dużej części kadry zarządzającej oraz ze strony społecznej przed wprowadzaniem narzędzi wspomagających rozumianych jako Przemysł 4.0. Powodem jest głównie niedostateczne zrozumienie istoty Przemysłu 4.0
i możliwości, jakie on niesie – to wnioski z debaty pt.: „Nowoczesna fabryka, nowoczesna produkcja. Przemysł 4.0 w Polsce".

 

– Polska na tle innych krajów Europy, ale i USA, plasuje się wysoko we wdrażaniu rozwiązań Przemysłu 4.0, choć to zależy też od specyfiki branży – mówił Anthony Crawford, Head of 3M Manufactruing Operations in Poland. – Jednak choć Polska znajduje się na dobrej pozycji konkurencyjności, jest to proces, era Przemysłu 4.0 rozwija się i sukcesy zależą m.in. od bardziej powszechnej zmiany mentalności w tych sprawach.

 

Zdaniem Radosława Cieślaka, Industry Executive Manager z Autodesk, warunkiem zaistnienia czwartej rewolucji jest powstanie wirtualnego bliźniaka. Jest to baza danych inżynierskich, technologicznych i wizualnych o produkcie, jego produkcji, odmianach, itp. – - Dodana do tej bazy komunikacja pozwala na sprawne podejmowanie decyzji, a co istotne, zgodnie z wymaganiami klientów – mówił podczas Forum Zmieniamy Polski Przemysł. – Pozwala to na pełną elastyczność produkcji, radykalnie obniżając koszty innowacji, bo zmniejsza radykalnie liczbę prototypów, ogranicza błędy konstrukcyjne oraz koszty produkcji.

 

Podczas gali wieńczącej Forum Zmieniamy Polski Przemysł wręczone zostały nagrody „Tego, który zmienia polski przemysł”. Tytuły przyznano firmom, przedsiębiorcom i innowatorom, którzy
w ostatnim czasie pozytywnie wpłynęli na rozwój gospodarki.

 

XIX Forum Zmieniamy Polski Przemysł odbyło się 27 lutego 2019 w warszawskim hotelu Sheraton. Organizatorem wydarzenia jest Grupa PTWP, wydawca Magazynu Gospodarczego Nowy Przemysł
i portalu wnp.pl.

Informacje dodatkowe

Nowa Polityka Prywatności i klauzule informacyjne

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP ON-LINE Sp. z o.o.